Czy zupki w proszku są szkodliwe?
Jak ze wszystkim - są plusy i minusy.
Proces produkcji artykułów w proszku, a w szczególności suszenie, sprawia, że sproszkowane produkty tracą swój kolor. Do uzyskania apetycznego wyglądu, używa się barwników, najczęściej naturalnie występujących w roślinach, które są nieszkodliwe dla naszego zdrowia. Jednak sproszkowane desery zawierają dodatkowo barwniki chemiczne, które u niektórych osób mogą spowodować uczulenie. Aby sprawdzić, czy dany produkt zawiera syntetyczne barwniki, wystarczy przeczytanie ulotki na opakowaniu...
Co z witaminami? Podczas suszenia większość witamin i substancji odżywczych znika, a szczególnie witaminy z grupy B oraz witamina C. Istnieją jednak metody suszenia, które pozwalają na zachowanie części witamin. Producenci coraz częściej starają się wzbogacić żywność w proszku o dodatkowe składniki odżywcze w postaci witamin i soli mineralnych.
Wiele osób uważa, iż wszystkie produkty w proszku mają dużo kalorii. Otóż niektóre sproszkowane produkty, przeznaczone specjalnie dla osób odchudzających się, mają niski indeks kaloryczny. Zawierają one niewiele tłuszczu i są słodzone słodzikami. Niestety żywność w proszku wzbogacana jest o polepszacze smaku. To dzięki nim odczuwamy smak i aromat produktu. Najczęściej wykorzystuje się glutaminian sodu (E 621), który nie jest zbyt dobry dla naszego organizmu.
Wbrew pozorom, sproszkowane produkty zawierają mniej konserwantów niż nam się wydaje. Wysuszony, szczelnie zapakowany towar ma wyższy termin przydatności do spożycia, nawet bez dodatku środków konserwujących. Prawidłowo przechowywana (bez dostępu światła, wilgoci i powietrza) żywność w proszku ma okres przydatności sięgający blisko 2 lat. Należy jednak pamiętać, że produkty leżące w otwartym opakowaniu mają o wiele krótszą trwałość, gdyż są narażone na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Nie wszystkie składniki oznaczone literą E są niebezpieczne dla zdrowia. Tym symbolem oznacza się emulgatory, barwniki, aromaty, ale również witaminy. Staraj się jednak unikać konserwantów od E200 do E263 oraz przeciwutleniacze E320 i E321. Mogą wywoływać alergie, zaburzać pracę wątroby.
Po sproszkowaną żywność nie powinny sięgać ludzie cierpiący na nadciśnienie oraz cukrzycę, ponieważ zawarty w nich glutaminian sodu podnosi ciśnienie krwi, inne składniki mogą wywoływać uczulenia pokarmowe.
Jedzenie sproszkowanej żywności wzmaga trądzik. Sztuczne aromaty mają silne działanie trądzikotwórcze, jeżeli więc borykasz się z niedoskonałościami skóry zrezygnuj całkowicie z żywności w proszku.
Podsumowując: zjedzenie od czasu do czasu "chińskiej zupki" nie jest bardzo złe, ale nie należy spożywać sproszkowanych produktów zbyt często.

Tagi:





