Strona główna Ciekawostki Moja historia Moja historia - liidzia

Moja historia - liidzia

Wyzwania - każde z nich jest inne, jedne dają nam większą satysfakcję, drugie mniejszą. W moim życiu było parę takich, chciałabym podzielić się z Wami jednym z nich.

Jeszcze pół roku temu borykałam się z problemem znacznej nadwagi. Aż pewnego dnia rzuciłam sobie wyzwanie: "Schudnąć kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kilo". Na początku było bardzo trudno. Staram się jeść połowę mniej i zrezygnować ze słodyczy, które otaczały mnie na każdym kroku. Miałam parę momentów, w których miałam ochotę rzucić to wszystko i zjeść litrowe lody oglądając ulubioną komedię.



Na szczęście miałam dobrą motywację - podobał mi się kolega z pracy, więc chciałam zrobić coś, co pozwoliłoby mi uwierzyć w siebie i poderwać tego przystojniaczka. Po 3 miesiącach kuracji już nie straszne były mi słodycze, a i dietę zmieniłam na zdrowszą. Chudłam w oczach i wreszcie od 10 lat czułam się jak kobieta, a nie jak trzydrzwiowa szafa. Teraz ważę znacznie mniej niż przed podjęciem wyzwania.

Czuję się świetnie! Nareszcie jestem szczęśliwą kobietą. I choć tu i ówdzie mam jeszcze sporo fałdek, przystojniak z pracy, a teraz już mój chłopak mówi: "Kochanego ciałka nigdy za wiele"!


alt


Autor :
liidzia
 
Komentarze (4)Add Comment
Tryszka
...
Napisane przez Tryszka, lipiec 25, 2010
Zrobiłaś naprawdę kawał dobrej roboty! Oby tak dalej ;)
Kasia
...
Napisane przez Kasia, lipiec 25, 2010
O kurcze jestem pod wrażeniem !!!!!!!!!!
Magda
...
Napisane przez Magda, lipiec 26, 2010
wow!!! no nieźle. Naprawdę gratuluję!
Gabi
...
Napisane przez Gabi, lipiec 29, 2010
jesteś moim guru odchudzania ;)

Napisz komentarz
Musisz się zalogować, aby dodać komentarz, zarejestruj się jeśli jeszcze nie masz konta

busy
 
Cześć
Zaloguj się z Facebooka