Odchudzanie = pobudzanie przemiany materii
Jak większość z Was zapewne już wie, odchudzanie idzie w parze z przemianą materii. Jeśli jest ona wolna – wolniej chudniemy, jeśli jest szybka – szybciej chudniemy. Co mają zrobić osoby, które niestety mają problemy ze swoim metabolizmem? Poniżej kilka rad jak przyspieszyć naszą przemianę materii.
Pierwsza ważna rzecz, o której już nieraz wspominałam na Pelli, to jedzenie śniadania w ciągu 30 minut po przebudzeniu. Po całej nocy, poprzedzonej lekką kolacją (napisałam lekką, bo taki powinien być nasz ostatni posiłek przed snem!) zazwyczaj wstajemy głodni, ospali, ogólnie słabi, dlatego ważne jest, aby jak najszybciej dostarczyć energii w postaci posiłku. Oprócz tego, że śniadanie: napędzi nasze krążenie krwi, pracę mózgu, przygotuje nas do pracy i przeżycia całego dnia, pobudzi również nasz metabolizm. Aby utrzymać przemianę materii na wysokich obrotach powinno się zjeść drugie śniadanie w ciągu 2 godzin od pierwszego posiłku. Tak samo jest z obiadem, podwieczorkiem i kolacją. Dzięki temu nasz organizm regularnie spala dostarczane mu jedzenie.
Co się dzieje, gdy nie spełniamy tego warunku i jemy za rzadko? Metabolizm spowalnia swoją pracę, bo wie że musi Cię utrzymać w dobrej formie przez cały dzień, a następny posiłek będzie dopiero późnym popołudniem. Odkłada się w tym momencie tkanka tłuszczowa, która ma być tym bodźcem pobudzającym.
To jest pierwszy krok do odchudzania. Nie rób głodówek! Naucz się zdrowych nawyków żywieniowych.
Pamiętaj - odchudzanie to przede wszystkim mądre, regularne jedzenie :)
| « poprzednia | następna » |
|---|
Poprawiony (wtorek, 07 września 2010 06:45)










Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.