Polecamy:
Strona główna Społeczność Grupy Trzymam linię - grupa wsparcia :) Dyskusja małymi kroczkami do celu

małymi kroczkami do celu

Dyskusja rozpoczęta przez sheira, piątek, 25 czerwca 2010 21:32
Od kilku dni przygotowuję się do przejścia na dietę (Dukana) i jutro ma nadejść ten dzień kiedy będę muisła zmierzyć się ze swoimi słabościami. Wiem, że mam słabą wolę, dlatego okres diety będzie nie tylko walką z kg ale również czasem udawadniania sobie, że potrafię oprzeć się pokusom dnia codziennego.
Bedę starała się opisywać moje zmagania z "nadbagażem", prosząc z góry o mały doping w słabszych momentach. Na dzień dzisiejszy motywacja jest wielka. Co będzie za tydzień, 2tygodnie... zobaczymy. Mam nadzieję, że przy Waszym wsparciu uda mi się osiągnąć mój cel i cieszyć się z każdego utraconego kg :)
Zatem do dzieła! Dzień startu: sobota 26 czerwca.
sheira
nie zdajemy sobie sprawy z tego póki ktoś znajomy nie będzie miał problemów. Także dziewczyny tutaj podaje sytuację autentyczną. Odchudzajmy sie z umiarem :)
wtorek, 28 września 2010 12:49
 
Tryszka
No już właśnie słyszałam o problemach z wątrobą i nerkami ;/
wtorek, 28 września 2010 06:31
 
sheira
miałam pisać więc kilka uwag: po tygodniu bycia na dukanie schudłam 2kg . Nie trzymam sie sciśle dukana, chyba nawet stworzyłam własną dietę:P a to z uwagi, że mój kumpel był na dukanie, schudł 18kg pozniej utrwalał i tak juz 3-4 miesiące utrzymywał wagę ale niestety wylądował w szpitalu z powodu zakwaszenia wątroby i nerek. Wszytsko jest dla ludzi ale uważajcie dziewczyny. Zróbcie badania czy wszytsko ok, i chociaż dużo wody pijecie regularnie kontrolujcie krew...
poniedziałek, 27 września 2010 19:45
 
Tryszka
ojć to niedobrze. Jeśli chodzi o basen to wystarczy w nim posiedzieć godzinkę 2 razy w tygodniu. Bardzo wzbudza metabolizm i spalanie kalorii, bo gdy siedzisz w chlodnej wodzie to orgaznim cały czas pracuje nad ociepleniem ciała.

Zatem proponuję pluskanie w basenie ;) jednak upewnij czy możesz !
wtorek, 21 września 2010 12:32
 
sheira
niestabilność kregów szyjnych ;/ na dzień dzisiejszy pozostaje mi tylko rehabilitacja i masaże...
wtorek, 21 września 2010 08:38
 
Tryszka
Jaką kontuzję? A basen??
wtorek, 21 września 2010 08:02
 
sheira
niestety nie mogę ćwiczyć ze względu na kontuzję ;( pozostaje mi zatem sama dieta, ale wierzę, że uda mi sie zrzucić 8 kg :)
piątek, 17 września 2010 16:25
 
Madzia
Powiedz mi czy masz zamiar ćwiczyć podczas tej diety? Ile razy w tygodniu, co i ile czasu?
piątek, 17 września 2010 13:36
 
sheira
oj oj oj moja dieta... właśnie co z nią? Ostatnimi czasy zmagałam się z problemami zdrowotnymi więc dieta zeszła na dalszy plan. Teraz już w miarę wyszłam na prostą zatem będę mogła przejśc na dietę. Oczywiście będzie to Dukan ale rozsądnie i bez pośpiechu.
To już postanowione od niedzieli zaczynam. Jestem pełna energii i pozytywnej myśli. A chyba najważniejszym motorem jest to, że niedługo (bo szybko zleci) święta i zjazd rodzinny - trzeba zabłysnąć figurą :P no i nie ukrywajmy za 3 miesiące Sylwester!!! Myślę, że niejedna z nas marzy o tym, aby dobrze się zaprezentować a przy okazji zebrać masę komplementów- bo co jest bardziej przyjemnego i budującego jak komplementy od przyjaciół i kumpli? :D
Zatem dziewczynki- do dzieła! Chyba nie tylko siebie zmotywowałam tą wypowiedzią:P
Od niedzieli i trzymam sie postanowienia!
A i obiecuję pisać po każdych 5 dniach :)
Trzymajcie kciuki!
piątek, 17 września 2010 11:11
 
Tryszka
Jak tam Twoja dieta Dukana? Podziel się z nami czy masz jakieś efekty ;)
poniedziałek, 09 sierpnia 2010 11:14
 
Inka_27
Czekam na Twoje relacje ;)
poniedziałek, 28 czerwca 2010 11:38
 
Tryszka
Właśnie - najważniejsze jest to, aby się nie poddawać i wytrzymać w swoich postanowieniach. Wiem, że jest ciężko, bo sama mam słabą wolę i lubię jeść! Teraz jest ciepło, więc jest świetny moment na różnego rodzaju diety. Dieta Dukana brzmi nieźle i jest bardzo ciężka. Ważne jest, aby po jej odstawieniu (dotyczy się to wszystkich diet) bardzo się pilnować, aby uniknąć jo-jo. Największe jojo jest po dietach, np. 1000 kalorii. Nie będę się tu rozpisywać, przeczytaj sobie artykuł o jojo: http://www.pella.pl/odzywianie/odchudzanie-i-diety/93-efekt-jojo-cala-prawda
Pisałam go sama (jak większość tutaj) na podstawie mojego własnego doświadczenia.
sobota, 26 czerwca 2010 12:06