Witam,
Chciałem się z Wami podzielić moim przepisem na jak widać po moich wynikach (nie, na fotce wyżej to jeszcze nie ja

) idealną dietę. Stanowi ona kombinację kilku do tej pory spotykanych. Do nich dorzuciłem trochę technologii oraz południowoamerykańskich. Dieta jest przede wszystkim dla osób leniwych, które chcą chudnąć przy jednoczesnym małym wysiłku fizycznym. A z drugiej strony dla osób, które nie chcą całkowicie pozbywać się przyjemności czerpanej z próbowania swoich ulubionych potraw (nooo oprócz uzależnionych od słodyczy, tu mam złe wieści

).
43 dni - 10,2kg mniej. Z 94,7kg na obecne 84,5kg.
itomek.pl/idieta-by-itomek.html
Nazwa robocza „iDiet@” by iTomek
Dieta ma bardzo proste zasady:
1. Zero słodyczy / napojów gazowanych – NIE stosujemy słodzików (radzę poczytać o np. aspartamie).
2. Węglowodany – tylko w owocach na śniadania oraz w postaci ciemnego pieczywa.
3. Węglowodany jemy tylko na śniadanie.
4. Nie stosujemy żadnych wspomagaczy jak L-karnityna itp.
5.
Śniadanie – 1-2 kanapki na ciemnym pieczywie / płatki śniadaniowe / jajecznica itp. ogólnie co kto lubi tylko nie w dużych porcjach.
6.
Obiad – tu nie jemy ziemniaków / makaronów / ryżu itp. – po prostu węglowodany wyłącznie do godziny 12, bez wyjątków. Za wypełniacz do mięska / dania głównego używamy dowolnej surówki.
7.
Kolacja – tylko do 18, skupiamy się na białkach, twarożki / jajka itp.
8. Pijemy co najmniej 2 litry wody wymieszanej z cytryną.
9. W diecie nie pijamy żadnych herbat / soków. Alkohol tylko raz na dwa tygodnie.
10. Jemy tylko te 3 posiłki w ciągu dnia. Gdy jesteśmy baaardzo głodni zapijamy albo np. maślanką albo wspominaną wodą z cytryną (na pół litra można dać 1 łyżkę miodu – gdy nie przepadamy za smakiem cytryny a chcemy mieć lekko słodki napój. NIE stosujemy słodzików).
11. Rowerek stacjonarny z rana minimum 20min aby rozruszać metabolizm. Gdy nie mamy rowerka w domu może być dowolny zamiennik, a jeśli nie mamy żadnego sprzętu polecam zestaw 5 prostych ćwiczeń zwanych
Rytuałem Tybetańskim.
Z nowości niespotykanych w żadnej współczesnej diecie:
1. Oprócz wody, zamiast kawy pijamy w pracy
Yerba Mate (miesięcznie wydaję na to około 20zł więc za Waszym pozwoleniem link z refem

). Polecam na próbę zamówić mniejszą porcję. Dlaczego? Yerba ma bardzo charakterystyczny, mocny i korzenny smak. Do wyboru macie kilkadziesiąt gatunków, więc są i łagodniejsze i mocniejsze do wyboru do koloru.
2. Na wątrobę na noc przykładamy
MIM-2 (nie jest to punkt wymagany, ale zalecam) jako wspomagacz metabolizmu (magnetorelaksacja organizmu).
PODSUMOWANIE
To, że jemy normalne śniadania (tylko zamiast np. 3 kanapek jedną), powoduje iż dajemy radę wytrzymać od tej wczesnej kolacji (i ssania żołądka

) przez całą noc do śniadania.
Raz na 2 tygodnie możemy sobie pozwolić na coś „szkodliwego” jak nasze ulubione danie / pizza itp. Ale tylko do godziny 18.
Na śniadanie / obiad / kolację stosujemy rygor jedynie na węglowodany. Nie przejmujemy się białkami czy nawet tłuszczami.
Systematycznie zmniejszamy porcje, patrząc jak reaguje nasz organizm. Dieta powoduje, że nawet schodząc do bardzo niskiego poziomu kcal w ciągu dnia nie powodujemy efektu permanentnego zmęczenia.
Dzięki temu, że kładziemy się do łóżka z pustym żołądkiem, lepiej się wysypiamy i wcześniej wstajemy (no bo trzeba sobie śniadanie przyrządzić

).
Dieta jest zarówno
dla Panów jak i Pań. Moja narzeczona w analogicznym czasie jak ja schudła (
5,9kg).