Jeśli masz duże łydki to nie możesz robić ćwiczeń siłowych na nie. W ogóle nie powinnaś ćwiczyć nóg z dużym obciążeniem.
1. Musisz brdzo dużo biegać. Może na początku wydawać Ci się, że nogi urosły, bo rozwijasz mięśnie. Jednak po jakimś czasie (więcej niż 3 m-ce) zauważysz efekty. Musisz spalać mięśnie, a nie je rozbudowywać.
2. Jeśli dużo biegasz to musisz wprowadzić kilka ćwiczeń siłowych na wzmocnienie stawów przede wszystkim. Wykonuj ćwiczenia bez obciążeń takie jak przydiady, składy, wypady do przodu czy do tyłu. Do tego ćwicz mięśnie brzucha (tzw. brzuszki) i grzbietu (połóż się na podłodze na brzuchu i rób odchylenia do góry - tyle samo powtórzeń co brtzuch.)
Zatem, aby wyszczuplić nogi, a przede wszystkim łydki musisz spalić opócz tłuszczu troszkę mięśni. Najlepsze jest do tego właśnie bieganie, ale jeśli nie lubisz biegać to wybierz orbitreka. Rower jest za łatwy i musiałabyś na nim jeździć godzinę codziennie. Jeśli chodzi o bieganie to wystarczy (na początek) 30 min 2 razy w tygodniu + 20 min też 2 razy w tygodniu - czyli w sumie 4 razy w tygodniu. No niestety samo się nie zrobi
Biegaj co drugi dzień. Wybierz najlepszą dla siebie porę. Zainwestuj w dobre buty. Ja kiedyś bardzo nie lubiłam biegać, ale odkąd zaczęłam siedzieć na takich forach to się przemogłam i jest coraz lepiej. Kiedyś biegałam 15 min, a teraz już bez problemów 40 min.
Ważne jest, aby się nei poddawać. Efekty przyjdą późno, ale za to zostaną na dłużej. Jak już przyzwyczaisz się do trybu 20-30 min zwiększ czasna 30-40 min.
Przeczytaj artykuł:
www.pella.pl/fitness/bieganie/131-co-zjesc-po-bieganiu
Jeśli biegasz dużo i regularnie to nie musisz za bardzo dbać o dietę i jeść same warzywka, ale nie można przesadzać i nie opychać się słodyczami i fast foodami
Ale się rozpisałam !!
Pozdrawiam