Kortyzol - mały złoczyńca dla naszego organizmu

Kortyzol to hormon, który potocznie jest nazywany hormonem stresu.
Jego wysokie stężenie w organizmie zaburza metabolizm. Hamuje on wrażliwość insulinową, co powoduje, że węglowodany, białka i kwasy tłuszczowe trafiają nie tam gdzie trzeba, czyli w tkankę tłuszczową. Kortyzol dodatkowo zatrzymuje w organizmie wodę i sód oraz wydala wapń i potas!
Kortyzol rośnie, gdy zaczynamy się stresować. W naszych czasach ciężko jest być cały czas spokojnym, rozluźnionym. Dlatego musimy się postarać i zwrócić szczególna uwagę, aby choć trochę zmniejszyć stres w naszym życiu.
Oprócz panowania nad stresem można się wspomóc dietą i suplementami, by pomóc w zwalczaniu dużej aktywności kortyzolu. Poniżej przykłady:
- Węglowodany złożone (kasze, ryż brązowy, płatki owsiane itp.)
- Tłuszcze nienasycone (szczególnie omega3)
- Wapno
- Magnez
- Witamina C
- Aminokwasy (glutamina, BCAA, tauryna)
- Chrom
- Cynamon
Przez to, że kortyzol zaburza metabolizm powstaje w naszym organizmie katabolizm (rozpad tkanki mięśniowej). W skrócie -jeśli spada nam masa mięśniowa to łatwiej powstaje tkanka tłuszczowa.
Katabolizm najczęściej występuje zaraz po treningu i podczas snu. By temu zapobiec zaleca się zjedzenie odpowiedniej ilości białka po zakończeniu treningu (najlepiej porcja odżywki białkowej). Na kolację powinno się zjeść twaróg półtłusty, który się długo wchłania i zapobiega rozpadowi naszych mięśni ;)




