Cytologia - badanie, o którym warto pamiętać!

Badanie cytologiczne to najprościej ujmując badanie, które w dokładny i pewny sposób ocenia stan szyjki macicy oraz wykrywa wszystkie zachodzące w niej zmiany, np. stany zapalne, nadżerki oraz raka we wczesnym stadium. I to jest najbardziej istotne, ponieważ dzięki temu badaniu wyleczenie raka w takim stadium jest pewne w 100%! Samo badanie polega na mikroskopowej ocenie rozmazu pobranego z tarczy i kanału szyjki macicy. Choć brzmi to mało przyjemnie, badanie nie jest bolesne. Najlepiej wykonywać cytologię nie wcześniej niż w 4 dniu po miesiączce i nie później niż w 4 dniu przed następną miesiączką. A najbardziej odpowiednim czasem jest okres między 10 a 18 dniem cyklu...
W dzisiejszych czasach to badanie rutynowo wykonywane jest przez wszystkich ginekologów. Profilaktycznie powinnyśmy się badać przynajmniej raz w roku, niestety wciąż za mało kobiet zdaje sobie z tego sprawę! Badanie jest szeroko dostępne i tanie. Ważne jest jednak żeby było wykonane w odpowiedni sposób, bo nie tylko w Polsce stanowi to jeszcze problem… ale o tym później.
Pierwszy raz powinnyśmy zrobić cytologię w wieku 25 lat. Jednak nie jest to sztywna zasada, są wyjątki. Chodzi tu m in. o młodsze kobiety, które rozpoczęły współżycie płciowe i te, które mają wielu partnerów. Przed 25 rokiem życia powinny się badać również kobiety, które są nosicielkami wirusa HIV, wirusa brodawczaka ludzkiego HPV, przyjmują leki immunosupresyjne, czyli takie, które zmniejszają odporność immunologiczną organizmu oraz te kobiety, które były leczone z powodu nadżerki lub dysplazji szyjki macicy.
Jak już wcześniej wspomniałam, prawidłowo wykonana cytologia nadal nie jest w Polsce standardem, dlatego też przed pójściem do ginekologa warto byśmy zapoznały się z zasadami stosowanymi przy tym badaniu. Idealne badanie powinno być poprzedzone dokładnym wywiadem lekarskim, który zbiera ginekolog. Podstawowe pytania dotyczą wieku, daty ostatniej miesiączki, regularności i długości krwawień menstruacyjnych. Lekarz pyta też o przebyte choroby, przebyte ciąże i porody, leki które stosujemy. Z tymi informacjami powinien zapoznać się też cytolog. Jeśli mamy dość obfite krwawienie lub jeśli w ciągu 48 godzin przed wykonaniem badania współżyłyśmy, lekarz nie powinien pobierać od nas materiału cytologicznego. A jeśli stosowałyśmy preparaty dopochwowe, to materiał można pobrać dopiero w 3-4 dniu po zakończeniu stosowania tego leku. Ważne jest też żeby lekarz nie stosował żadnych środków odkażających przed pobraniem rozmazu. Próbkę do badania pobiera się z szyjki macicy. Pamiętajcie, że lekarz powinien to zrobić wyłącznie przy użyciu profesjonalnej szczoteczki, a nie wacikiem umieszczonym na metalowym drucie, ani nie szpatułką. Rozmaz pobiera się z dwóch miejsc: z tarczy szyjki macicy oraz kanału szyjki. Pobrane próbki lekarz umieszcza na specjalnym szkiełku i utrwala odpowiednimi odczynnikami, a następnie odsyła do laboratorium. Wyniki powinnyśmy dostać w przeciągu kilku dni. Mogą one być sporządzone w dwóch wersjach tj. opisowej tzw. system oceny Bethesda oraz wg klasyfikacji w skali Papanicolau. Bardzo ważne jest też to, aby lekarz zbadał nas ginekologicznie dopiero po pobraniu rozmazu! Przy tak przeprowadzonym badaniu możemy być pewne, że nasz wynik będzie miarodajny!
Klasyfikacja Papanicolau powstała na początku rozwoju cytologii klinicznej, obecnie jednak uważana jest za niewystarczającą. Nie odzwierciedla ona współczesnych poglądów na nowotwory szyjki macicy, oraz nie uwzględnia licznych zmian nienowotworowych.
W miejsce klasyfikacji Papanicolau wprowadzono system Bethesda. Przy podawaniu wyniku cytologicznego system ten zaleca:
- określenie, czy rozmaz zawiera odpowiedni materiał do oceny,
- ogólne stwierdzenie, czy obraz cytologiczny jest prawidłowy lub nie oraz dokładny opis stwierdzanych zmian zgodnie z obowiązującą terminologią.
Niestety w Polsce nadal stosowana jest klasyfikacja Papanicolau. Oto interpretacja tego podziału:
I grupa – w rozmazie występują wyłącznie prawidłowe komórki nabłonka płaskiego i gruczołowego. Gdy dostaniesz taki wynik, następną cytologię możesz wykonać za 2-3 lata.
II grupa – najczęściej spotykana, zwłaszcza u kobiet, które prowadzą życie seksualne. Taki rozmaz uznaje się za niepodejrzany. Obok komórek obecnych w grupie I występują tu też komórki zapalne. Nie widać jednak komórek nieprawidłowych, charakterystycznych dla stanu przedrakowego. Wynik taki mają często kobiety, u których pojawiła się nadżerka. Nadżerkę trzeba wyleczyć i powtórzyć cytologię. Jeśli lekarz podejrzewa stan zapalny, powinien przepisać środki przeciwzapalne oraz zlecić kontrolę po leczeniu. Mając tą grupę powtórz cytologię za 1-2 lata.
III grupa – wynik ten zalicza się do podejrzanych. W rozmazie widać komórki nieprawidłowe, czyli dysplastyczne, które mogą przekształcić się w nowotworowe. W takim wypadku cytolog określa stopień dysplazji jako: mały, średni lub duży. Jest to bardzo ważne, ponieważ zmiany małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć po leczeniu. Jeśli występuje średnia lub duża dysplazja, lekarz zleca dodatkowe badania, np. kolposkopię, czyli oglądanie szyjki macicy przez specjalny przyrząd lub biopsję, czyli pobranie wycinków z szyjki macicy do badania.
IV grupa – w tej grupie występują tzw. komórki atypowe. Obecność tych komórek może świadczyć o istnieniu raka przedinwazyjnego, czyli takiego, którego komórki występują na razie tylko w nabłonku. Taki nowotwór wcześnie wykryty wyleczalny jest w 100%.
V grupa – świadczy o wykryciu zmian złośliwych(jest to tzw. rak inwazyjny). Jeśli komórki atypowe nie są liczne i szybko zdecydujesz się na leczenie, masz spore szanse na uratowanie życia.
Pamiętajmy więc o regularnym odwiedzaniu naszego lekarza ginekologa, możemy w ten sposób uratować sobie życie.
A Ty kiedy ostatni raz robiłaś cytologię?
Źródło: www.mediweb.pl





