Polecamy:
Strona główna Ciekawostki Moja historia Moja historia - joannas1

Moja historia - joannas1

Jak na dzisiejszy dzień jestem bardzo zadowolona z mojej sylwetki, chociaż przyznam się bez bicia, że walka o to nie była łatwa. Jak prawie każda dziewczyna przechodziłam trudny okres w swoim życiu, podczas którego kilogramy łapałam praktycznie z niczego. Ale nadszedł dzień,w którym postanowiłam się wziąć za siebie.

Postanowiłam schudnąć i ustatkować moją wagę. Wcześniej moja waga potrafiła zmieniać się w zaskakującym tempie o sporą ilość kilogramów, raz w górę, raz w dół z powodu idiotycznych głodówek, które były naprawdę złym pomysłem. Na szczęście wyrosłam z tego wszystkiego. Zaczęłam się zdrowo odżywiać...

Z mojej diety zniknęły wszystkie słodycze, słodzone soki, napoje gazowane, białe pieczywo i zbyt tłuste potrawy. Zaczęłam za to jeść dużo pełnoziarnistych produktów (chleb razowy, makaron razowy, kasze, otręby). Zaczęłam zwracać uwagę na to ile zjadam błonnika dziennie. Starałam się, aby minimalna ilość jego w mojej diecie to ok. 20 gram.

Wzbogaciłam dietę w zdrowe tłuszcze (orzechy, pestki dyni i słonecznika, siemię lniane, do smażenia używam oleju rzepakowego, a do sałatek oliwy z oliwek). Poza tym zawsze wstaję od stołu z lekkim niedosytem. Nigdy nie zjadam za dużo. Wolę zjeść 5 lub 6 małych posiłków dziennie, nić 3 ogromne i czuć się obżarta. w ten sposób nigdy nie czuję się głodna, ani za bardzo najedzona. Do tego staram się wypijać ok. 1,5 litra wody dziennie. Moja dieta jest także bogata w warzywa i owoce.

Większość ludzi uważa, że dietę trzeba połączyć z wysiłkiem fizycznym. Owszem, zgadzam się. Ale nie powinniśmy katować się np. na siłowni, jeżeli tego nie lubimy. Nie powinniśmy biegać dziennie 2 godziny, jeżeli uważamy, że to najgorsze co może być. Sport powinien sprawiać przyjemność. Ja wybrałam coś, co sprawiało mi tą przyjemność i dawało jednocześnie efekty. Zaczęłam jeździć na łyżwach, na rolkach, często wsiadałam na rower. W ten sposób, nie zrezygnowałam ze sportu już po tygodniu, z powodu znudzenia. Jestem zadowolona z efektów mojej wytrwałości i walki z kilogramami.

Moja waga teraz trzyma się cały czas na stałym poziomie. Cieszę się, że potrafiłam przetrwać ten trudny okres. Gdy osiągnęłam moją wymarzoną wagę, nie wróciłam do starych nawyków żywieniowych. Dalej zdrowo się odżywiam i uprawiam sport. A gdy czasem mam ochotę na coś słodkiego, bez wyrzutów sumienia zjadam co, na co mam ochotę. Nie można wszystkiego sobie odmawiać. Ja uwielbiam np. lody, więc gdy tylko mam ochotę pozwalam sobie na małe co nie co.
 

Autor :
joannas1
 
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Nadchodzące wydarzenia
Cześć

Zaloguj się przez Facebook
Forum

Więcej tematów »