Polecamy:
Strona główna Ciekawostki Moja historia Moja historia - ana_ch

Moja historia - ana_ch

Jedyna dziewczyna w domu dorastająca z dwójką braci. Na nieszczęście to ja od najmłodszych lat byłam  tą „pulchną”. W porównaniu z moimi braćmi, którzy jedząc wszystko i tak byli wręcz „chudzi”, ja zawsze miałam nieco za dużo ciała. Nieraz słyszałam złośliwe komentarze, że za dobrze wyglądam.

W momencie kiedy poszłam do szkoły średniej zaczęło mi to przeszkadzać. Do codziennych czynności postanowiłam wprowadzić sport. Początkowo tylko w minimalnych ilościach, jednakże z miesiąca na miesiąc moja pasja rosła. Sport zaczął wypełniać coraz większe części moich codziennych czynności.

Z błahych celów zrodziła się moja fascynacja  ćwiczeniami fizycznymi. Zostało mi to już do dnia dzisiejszego. Obecnie nie wyobrażam sobie dnia bez sportu. Fitness, jogging, snowboard, taniec to moje pasje, którym poświęcam każdą wolną minutę. Dzięki nim moja sylwetka stała się wręcz nie do poznania, z „pulchnego kaczątka” przeobraziłam się w „zgrabnego łabędzia”. W końcu zaakceptowałam swój wygląd.

Dziś nie stanowi dla mnie problemu ubranie „mini”, czy wyjście w stroju kąpielowym na basenie. Dzięki własnemu zaangażowaniu, włożonemu wysiłkowi jestem w stanie zaakceptować siebie – taką jaką jestem obecnie.

Waga 45 kilogramów przy wzroście 1,60 to moje obecne wymiary. W nich czuję się kobieco…. A to, iż osiągnęłam to własnymi siłami sprawia, iż wiem że każdy potrafi.
Dziś sport wypełnia każdy mój dzień. To chwile, które należą tylko do mnie…. Każdemu polecam takie a nie inne rozwiązania… Nie tylko w celu zrzucenia zbędnych kilogramów, ale również dlatego, iż sport to zdrowie. Dzięki niemu można tyle zyskać… Nie tylko piękne ciało…
Dla chcącego nic trudnego…. A więc do dzieła kochani.

Autor :
ana_ch
 

Poprawiony (środa, 05 stycznia 2011 17:13)

 

Komentarze  

 
0 #3 honoratakasper 2011-01-06 18:24
Macie dziewczyny rację ja od lipca zaczełam jezdzić rowerem dziennie robiłam 20km.W tej chwili zamiast rowera kupiłam steper i codziennie stepuje i tracę 500kalorii.W tej chwili zastanawiam się nad dietą Dukana ponieważ mam jeszcze dużą nadwagę choć fizycznie czuję się bardzo dobrze,brzuszek mi przeszkadza.
Cytować
 
 
0 #2 Gabi 2010-07-29 22:30
Ja kiedyś bardzo nie lubiłam ćwiczyć. Od jakiegoś czasu jestem bardziej aktywna fizycznie i bardzo mi się to podoba. To mój nowy styl życia ;-)
Cytować
 
 
0 #1 Madzia 2010-07-26 21:34
Jestem tego samego zdania. Dla chcącego nic trudnego ;-)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze artykuły
Żelazo
Żelazo stanowi składnik mineralny (mikroelement)…
Zdrowy grill
Wreszcie mamy wiosnę. Jest piękna pogoda, coraz…
Witamina D
Witamina D obejmuje witaminę D1 (kalcyferol), D2…
Jabłka dla zdrowia i figury
JABŁKA chronią przed zawałem i zaparciami,…
Nadchodzące wydarzenia
Forum

Więcej tematów »